Krzyżtopór

Poszerzamy zasięg wypraw. Zapadła decyzja jedziemy zobaczyć zamek Krzyżtopór – to jest ok. 100 km w jedną stronę + 100 km z powrotem. Niestety wyjazd w niedzielę, wyprawa może odbić się w poniedziałek w pracy. Pogoda super trasa, trasa opracowana, psychicznie zawodnicy przygotowani więc 6:00 startujemy. Pierwszy etap jedziemy przez Górę Motyczną, Stara Jastrząbkę, Żarówkę, Dulczę, Szczucin, Słupię do Pacanowa. Początek imponujący – 60 km. bez zatrzymywania się w dobrym tempie. W Pacanowie kanapki, tradycyjna fotka z koziołkiem i ruszamy na Oleśnicę, Pacanówek, Koniemłoty, Sielec i dojeżdżamy do Staszowa. Na tutejszym rynku odpoczynek i fotki ratusza. Od Staszowa zaczynają się lekkie wzniesienia. Po kilkudziesięciu kilometrach w nogach można je odczuć, bez postoju dojeżdżamy do Bogorii – tutaj krótki rzut oka na kościółek i obraz MB Pocieszenia. Z Bogori bocznymi drogami /asfalt, górki/ dojeżdżamy do Ujazdu. Z daleka widzimy ruiny zamku Krzyżtopór – przejechane 100km. Uzupełnienie płynów, zwiedzanie, fotki, odpoczynek i czas w dalszą drogę. Ponieważ w Ujeździe nie znaleźliśmy odpowiadającego nam jedzenia jedziemy do Klimontowa i tutaj jemy bardzo dobrą rybkę z frytkami. Posileni udajemy się do następnego punktu naszej dzisiejszej wyprawy – Sulisławic. Znajduje się tutaj cudowny obraz Matki Bożej Bolesnej oraz muzeum oddziału partyzanckiego \”Jędrusie\”. PO zwiedzeniu obydwu tych miejsc jedziemy przez Osiek do Zadusznik gdzie mostem kolejowym przekraczamy Wisłę. Dalej droga krajową 985 dojeżdżamy do Mielca. W Mielcu przekraczamy Wisłokę kładką i jesteśmy w Podleszczanach, a stąd już znana i przyjemną drogą przez Przecław do domu. Na finiszu liczniki pokazują nam przejechane 203km – wszyscy w dobrej kondycji i zadowoleni z przejechania tak długiego dystansu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *